Get Adobe Flash player

Turystyka

Z Marią Antoniną w tle

UDOSTĘPNIJ

Zapewne niewiele osób wie, że Krzydlina Mała przez jakiś czas kryła bardzo interesujący skarb, a mianowicie koronkowy welon Marii Antoniny.

Maria Antonina, królowa Francji i żona Ludwika XVI, idąc na ścięcie 16 pażdziernika 1793 roku, podarowała swój welon z brabanckiej koronki (miał 3,31 m długości) spowiednikowi – zakonnikowi l'Orme. Ten, by uniknąć śmierci, wyemigrował do Anglii. L'Orme służył w zakonie augustianów.
Umierając duchowny zapisał welon testamentem opatowi augustiańskiego opactwa na wrocławskim Piasku, Johanowi Strobachowi. Już wtedy welon był traktowany jak relikwia, szczególnie dla zwolenników monarchii francuskiej.
Kiedy w 1810 roku władze pruskie postanowiły rozwiązać zakony, ich dobra były rozprzedawane bądź stanowiły tak zwane domeny królewskie, które można było dzierżawić. Welon królowej został sprzedany za kilkadziesiąt talarów niejakiemu Seydelowi. Był zamysł odstąpienia go cesarzowi Austrii. Ostatecznie welon pozostał na Dolnym Śląsku i dzięki spadkobiercom Seydela trafił do Krzydliny Małej. Nie wiemy niestety, jak długo welon pozostawał w naszej wsi i dlaczego ówczesny proboszcz przekazał go swemu przyjacielowi, proboszczowi z Roztok. W ten sposób welon trafił do Nowej Wsi koło Międzygórza, gdzie do 1958 roku był prawdziwą atrakcją turystyczną dla zwiedzających świątynię. Niestety welon i stąd zniknął w tajemniczych okolicznościach, by odnaleźć się w lokalnym muzeum w Telgte, koło Munsteru, w Niemczech.